Lunchbox do pracy przestaje być nudny, gdy decyzję podejmuje koło. Na kole jest osiemnaście pomysłów na pudełko, które dobrze znoszą dojazd tramwajem i kilka godzin w biurowej lodówce: zupa krem w słoiku, pierogi albo gołąbki z wczorajszego obiadu, sałatka z kaszą bulgur, leczo, placki z cukinii czy kotlet mielony w bułce.
Kiedy się przydaje
W niedzielę wieczorem, gdy gotujesz na cały tydzień. Tryb „Bez powtórzeń, aż każdy zostanie wylosowany” jest włączony, więc pięć zakręceń daje pięć różnych lunchów.
Gdy masz dość wydawania kilkudziesięciu złotych dziennie na lunch w okolicy biura i chcesz zacząć nosić jedzenie z domu.
Dla uczniów i studentów, którzy w szkole albo na uczelni mają tylko mikrofalówkę i krótką przerwę.
Pomysły
- Gotuj podwójnie: gołąbki, leczo czy pieczone warzywa z kaszą robisz na obiad, a drugą porcję od razu pakujesz do pudełka.
- Zupa krem w słoiku z zakrętką nie przecieka w plecaku. W pracy wystarczy ją przelać do kubka i podgrzać.
- Sałatkę z kaszą bulgur albo soczewicą przygotujesz w niedzielę na trzy dni, a sos trzymaj osobno, żeby nic nie rozmiękło.
- Kotlet mielony w bułce to klasyka polskiej kanapki na wycieczkę, która sprawdza się też przy biurku.
Warianty
- Zrób osobne koło z lunchami na zimno, jeśli w twojej pracy nie ma mikrofalówki.
- Wpisz Zupa krem w słoiku*2 jesienią i zimą, kiedy ciepły posiłek w środku dnia jest na wagę złota. Zupa wypadnie wtedy zwykle na początku tygodnia.
- Dodaj ulubione obiady z twojej rodziny, które dobrze znoszą odgrzewanie, i usuń te, za którymi nie przepadasz.
Wskazówki
- Zainwestuj w dobre pudełko z przegródkami i słoik z szeroką szyjką. To połowa sukcesu domowych lunchów.
- Jedzenie do pracy trzymaj w lodówce aż do wyjścia z domu, a w pracy wkładaj je do lodówki od razu.
- Zapisz swoją listę na tym urządzeniu i aktualizuj ją, gdy znajdziesz nowy przepis.
Dopasuj do siebie
Zmień dowolny wpis, wagę albo kolor powyżej lub otwórz kopię tego koła, żeby ją edytować i udostępniać jako własną. Ta strona zawsze zachowuje oryginalne wpisy.